Wyścigi Drezyn Ręcznych już na stałe wpisały się w obraz miasta Wieruszów. W sobotę 16 czerwca na bocznicy kolejowej Pfleiderer odbyła się 3. edycja tych zawodów.
W konkursie wzięli udział kolejarze z całej Polski i drużyny, które utworzyły się z tak zwanych ochotników. Jedną z takich ekip byli reprezentanci „Ilustrowanego Tygodnika Powiatowego”. Podzielili się na dwa zespoły: męski „Drezyna ITP” i mieszany o „TAKT”. W tym roku nie udało się im zająć żadnego miejsca na podium, ale przecież najważniejsza jest w tym wszystkim dobra zabawa i wspólnie spędzony czas.

Na zdjęciu: Zdzisław Jasiński, główny organizator III Mistrzostw Polski w Wyścigach Drezyn Ręcznych w Wieruszowie I Małgorzata Siekierska, koordynator projektu w Fundacji Grupy PKP
- Myślę, że Wyścigi Drezyn Ręcznych, jakie odbyły się w Wieruszowie, to nie tylko niezapomniane przeżycie dla mnie, ale także dla każdego uczestnika tych zawodów. Wspaniała, wręcz rodzinna atmosfera oraz rywalizacja pełna pasji i zaangażowania wywołały mnóstwo dobrych emocji, uśmiechu oraz radości z bycia w kolejarskiej rodzinie. Fundacja Grupy PKP nie pierwszy raz wsparła tę inicjatywę i mamy nadzieję, że nie ostatni – komentuje Małgorzata Siekierska, koordynator projektu w Fundacji Grupy PKP.
Dodajmy, że aby wziąć udział w Wyścigach Drezyn Ręcznych należało wypełnić i podać kartę zgłoszeniową drużyny. Jakie panują tam zasady? Drużyna, która wygrała wyścig przechodziła dalej, drużyna przegrana niestety odpadała. Wyścigi drezyn rozgrywane były podobnie jak w poprzednich edycjach tych zawodów na dwóch równoległych torach. Rywalizujące ekipy oceniła trójka sędziów – instruktorów kolejowych. W zawodach uczestniczyło ponad 30 drużyn: męskich (24) i żeńskich (9). Zwycięskie drużyny tegorocznych zawodów otrzymały karnet na weekendowy pobyt w dowolnie wybranym ośrodku CS Natura Tour oraz puchary, dyplomy i pamiątkowe medale.

Oprócz tego organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji, nie zapominając o tych najmłodszych, jak i starszych uczestnikach imprezy. Sporym zainteresowaniem cieszył się przejazd parowozem TKh z lokomotywą na trakcję parową. Trasa tego pociągu obejmowała takie stacje jak: Wieruszów (Podzamcze) Wieruszów Miasto, Bocznica Pfleiderer, Pieczyska, Czastary i z powrotem. Pasażerowie mogli bezpłatnie przyjechać na wyścigi drezyn i wrócić. W trakcie zawodów zorganizowano również rozmaite konkursy: w pchnięciu klockiem hamulcowym, w jeździe na rowerach szynowych oraz drezynie motorowej, zaś dzieciom zapewniono korzystanie ze zjeżdżalni, karuzeli i trampoliny.

Zdjęcia: Marek i Grzegorz Moczulscy

